Freud i hipnoza — Pozycjonowanie stron - Gniezno, Legnica, Rzgów, Piła

, ,

Freud i hipnoza

20

Kwi

Poprzez stosowanie hipnozy Freud odkrył podświadomość. Freud pracował razem z Charcotem i Bernheimem. Brał udział w ich doświadczeniach i stwierdził, że u podmiotu, będącego w stanie hipnozy, sugerowane wyobrażenie zagłębiło się w jego podświadomości. Po przebudzeniu, podmiot nie pamiętał sugesti, chociaż podporządkował się jej. Poprzez odkrycie podświadomości, Freud wykrył także psychoanalizę.

W hipnozie objaw jest następstwem sugestii. W psychoanalizie po to, żeby objaw zniknął, trzeba wyobrażenie wydobyć z podświadomości. Przez pewien czas Freud stosował hipnozę przy leczeniu swoich chorych po to, żeby wydarzenia powodujące szok sprowadzić z powrotem do ich świadomości. Później dawał pierwszeństwo metodzie swobodnej asocjacji, przy której objawy stają się znane w ten sposób, że w rzeczywistości nie znikają.

Wracając do hipnozy, sądzę, że najlepsze określenie jej dało Stowarzyszenie Lekarzy Brytyjskich w 1955 roku. Zgodnie z nim „hipnoza jest stanem przejściowym podmiotu o zmienionej uwadze, wywołanym przez inną osobę, w którym różne objawy ukazują się w sposób spontaniczny, albo pod wpływem słownych lub innych bodźców.” Te objawy zawierają w sobie zmiany zachodzące w świadomości i pamięci, większą wrażliwość na sugestie oraz pojawienie się takich odpowiedzi i myśli u podmiotu, które w zwykłym stanie psychicznym nie występują. Poza tym w stanie hipnotycznym można wywoływać i usuwać zmiany pewnych objawów, jak niewrażliwości, paraliżu i zdrętwienia mięśni.

Jakiekolwiek byłyby, lepiej czy gorzej opracowane, wyjaśnienia hipnozy, ważne jest wiedzieć, że osoba będąca w hipnozie zawsze zachowuje kontrolę sytuacji poprzez podświadomość.

Tak więc hipnotyzer nie może wywołać żadnego czynu, jeżeli napotyka sprzeciw podmiotu. Osoby dające się hipnotyzować… i inne. Tutaj wiele czynników odgrywa rolę, spośród których najważniejszym jest osobowość hipnotyzera i podmiotu.

Kiedy będę mówił o autohipnozie, wtedy naturalnie obiema osobami na raz będzie każdy z was. Podatność na hipnotyzowanie zależy przede wszystkim od tego, na ile łatwo można bodźce zewnętzne uczynić wewnętrznymi i zintegrować je na tyle, żeby stały się jakby częścią nas samych.

W przeciwieństwie do rozpowszechnionej opinii, najlepszymi podmiotami mogą być ci, którzy najlepiej adaptują się społecznie, a nie tylko – jak długo sądzono – osoby chore na nerwy, których stan psychiczny właśnie nie za bardzo odpowiada podatności na hipnotyzowanie. Najlepszymi podmiotami pod tym względem są:

– ludzie normalni oraz

– osoby lekko chore na nerwy

Osoby cierpiące na poważne zaburzenia neurotyczne, w większości przypadków są odporne na hipnotyzowanie.

About The Author

admin

Leave a Reply